Idealny serial na Prima Aprilis – pośmiejmy się!

Z okazji przypadającego dzisiaj Prima Aprilis wybrałem serial, który w idealny sposób wpisuję się w to nietypowe “święto”. Przedstawiam Wam najbardziej pokręconą i najśmieszniejszą produkcję stacji FX (kanał rozrywkowy, który jest skierowany głównie do mężczyzn, produkowany przez spółkę Fox, z którą kojarzyć się może opisywany przeze mnie The Last Man On Earth).

  
Serial opowiada historię pogrążonego w depresji młodego prawnika, któremu po raz kolejny nie udaje się próba samobójcza. W postać Ryan’a wcielił się, znany głównie jako Frodo Baggins z superprodukcji Władca Pierścieni – Elijah Wood. Swoją pierwszą, epizodyczną rolę zagrał w filmie Powrót do przyszłości 2, miał wówczas tylko 8 lat. 

Drugą główną postacią jest tytułowy Wilfred (Jason Gann, który jest także twórcą tego dzieła), jest on psem pięknej sąsiadki Ryan’a – Jenny (Fiona Gubelmann), która dzień po jego samobójczej porażce prosi mężczyznę o opiekę nad swoim pupilem. Jednakże w jego oczach nie jest to zwyczajny czworonóg, lecz mężczyzna w przebraniu psa. Ma to swoje dobre i złe strony, ale z całą pewnością Wilfred pomaga zagubionemu mężczyźnie ponownie odnaleźć radość życia.
Osobiście nie przepadam za serialami komediowymi, może dlatego, że w większości nie maja one konkretnej fabuły. Ale produkcja FX to zupełnie inna bajka, wciąga od pierwszego odcinka i tworzy atmosferę, przez którą ciężko oderwać się od ekranu telewizora, czy komputera. Jest to serial zakończony, ma cztery bardzo dobre i ciekawe sezony. Z jednej strony nie powinien być ciągnięty dalej, bo tyle odcinków wystarczy, kolejne byłyby już mocno na siłę. A z drugiej strony po obejrzeniu finałowego odcinka zaczynamy tęsknić za przygodami tych specyficznych przyjaciół. 
Serial miał swoją światową premierę 23 czerwca 2011 roku. W Polsce nadawany był na kanale Fox Polska od 11 lipca 2012 roku oraz na kanale Eska TV od 22 września 2013 roku. Powstał na podstawie australijskiego serialu o tej samej nazwie. 
Podsumowując, gorąco polecam, ponieważ jest to produkcja ponadprzeciętna, genialnie odwzorowane są zachowania typowe dla psów. Serial jest śmieszny, ale czasami miewa też smutne i głębokie momenty. Nigdy nie zastanawiamy się co czują i myślą nasze zwierzęta, Wilfred pokazuje, że byłoby to bardzo pomocne, lecz mogłoby także przysporzyć wielu problemów. Mimo tego, że na pierwszy rzut oka to serial o facecie przebranym za psa, jest to serial bardzo życiowy, ponieważ ukazuje on nieszczęśliwego człowieka, który w pewnym momencie sięga po ostateczność. Poza tym autorzy pragną pokazać nam prawdziwe zachowanie ludzi. Jak się zachowujemy w
kontaktach międzyludzkich oraz tych z naszymi zwierzęcymi domownikami. A ponieważ jesteśmy zaślepieni tylko sobą, często nie dostrzegamy tego co dla nich ważne. Moja ocena to solidne 8/10. W końcu pies to najlepszy przyjaciel człowieka.

Mam nadzieję, że mój post się spodobał, jeśli tak to byłbym wdzięczny za komentarz. 
Bardzo dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie 🙂
Zapraszam na stronę na Facebooku: https://www.facebook.com/serialowyguru?ref=hl
Zapraszam na stronę na Instagramie: https://www.instagram.com/serialowyguru/
 
 

9 Replies to “Idealny serial na Prima Aprilis – pośmiejmy się!”

  1. No nie, mój ulubiony serial! 🙂 Oglądnęłam wszystkie sezony, a śmieszne sceny wspominamy z mężem do dziś:) Cieszę się, że ktoś o nim napisał 😉

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *